Jak to się zaczęłoJak to się zaczęło

To prosta historia. Zacząłem warzyć piwo w domu i wciągnęło mnie to kompletnie. Z każdą kolejną warką uczyłem się czegoś nowego i w pewnym momencie moje piwa stały się całkiem do przyjęcia.

Już nie pamiętam kiedy pierwszy raz pomyślałem o tym, by swoje domowe receptury przenieść na wielki sprzęt któregoś z browarów, który akurat miałby wolne moce wytwórcze. Pamiętam za to, że pewnego razu umówiłem się na spotkanie z właścicielami Browaru w Wojkówce i kilka tygodni potem moje piwo fermentowało już w tanku. Start nie był łatwy i pierwsze piwa nie były najwyższych lotów, ale – podobnie jak w domu – z każdą kolejną warką było lepiej. A potem pojechałem do kolejnego browaru, potem do jeszcze jednego i … jeszcze jednego.
Zaczęło się więc od jednej osoby, ale dzisiaj w Trzech Kumplach udziela się już liczniejsza grupka – Irmina, Tymek, Maciek, Adam. Wszyscy z jednego miasta – z Tarnowa, znający się od podstawówki.

czym się kierujemyczym się kierujemy

Na pierwszym miejscu zawsze jest dla nas piwo – musi być najwyższej jakości. Warzone bez pośpiechu, z uwagą, przemyślane i dopracowane. Bez jakichkolwiek wad. Naszą ambicją jest szczycić się piwem na światowym poziomie.

Piwowarstwo to dla nas nieustający rozwój i poszukiwanie – każdego dnia uczymy się czegoś nowego, co staramy się wykorzystać podczas kolejnych warzeń. Chcemy, by każda następna warka była lepsza od poprzedniej.

Jesteśmy bardzo wymagający w doborze surowców więc słód, chmiel oraz drożdże są u nas zawsze najlepszego gatunku i pierwszej świeżości. Zwłaszcza chmiel to nasze oczko w głowie, ponieważ to na nim opiera się wspaniały aromat większości piw Trzech Kumpli. Zwłaszcza ten amerykański to nasza wielka miłość…

Współpracujemy z Polską farmą chmielu – PolishHops z Karczmisk Pierwszych skąd przyjeżdżają do nas ekstremalnie świeże polskie chmiele, ale również te o rodowodzie brytyjskim i amerykańskim.
Z kolei, drożdże płynne namnaża dla nas pierwsze polskie laboratorium, które specjalizuje się w takiej działalności – Fermentum Mobile. To dzięki tym małym żyjątkom część z naszych Saisonów oraz piw w stylach belgijskich ma tak złożony aromat i smak.
Współpraca z podobnymi do nas rzemieślnikami sprawia nam wiele radości.

Przykładamy też sporo uwagi do oprawy graficznej naszych piw, ponieważ chcemy, by były nie tylko smaczne, ale i ładne. One również – podobnie jak nasze piwa – powstają w atmosferze slow – zazwyczaj dopięcie projektu etykiety zajmuje więcej czasu niż uwarzenie pierwszej warki piwa. Sądzimy, że warto.

DOKĄD ZMIERZAMYDOKĄD ZMIERZAMY

Chcemy doskonalić nasze obecne piwa oraz warzyć kolejne na coraz wyższym poziomie. Mamy masę pomysłów na następne: od tych “codziennych”, przez mocniejsze, na długo leżakujących w drewnianych beczkach kończąc.
Zamierzamy współpracować i warzyć wspólnie z innymi browarami w Polsce i za granicą. Chcielibyśmy zaistnieć na zagranicznych rynkach i wystawiać się na festiwalach piwnych nie tylko w Polsce, ale i w Europie oraz USA.

Ale przede wszystkim chcielibyśmy zbudować własny browar, najpewniej w Tarnowie, w którym mieszkamy. Wyobrażamy go sobie nie tylko jako miejsce produkcji znakomitych piw Trzech Kumpli, ale również sposób na animację lokalnej społeczności. Na realizację tego pomysłu potrzebujemy jednak kilku dobrych lat, które poświęcimy na doszlifowywanie wizji. Czas na wyjawienie całego pomysłu również dopiero nadejdzie. Nie spieszymy się…

Tyle pisania, a wszystko tak naprawdę sprowadza się do naszego motto.

Warzymy co lubimy.

Piotrek Sosin
piwowar, właściciel, założyciel
Trzech Kumpli – Browar Lotny